An article anticipating the new patch to fill the void while mining for those who are interested.

TLDR: Do not subscribe unless you don't mind receiving notifications.

Image

I'm not claiming that everyone should hold an opinion about every subject, but we can have our own beliefs. And the following sentences are my opinion.
I can't hide that I enjoy philosophy, but paradoxically, I'm not a big fan of the word 'philosophy' itself, as it nowadays often brings some esoteric connotations. To me, everyone who's pondering over something is a philosopher, and I treat philosophy synonymously with science, so we're all in this together, no matter your self-appraisal. But bear with me, I don't want to force my opinion upon anyone. It's up to you to make up your mind.

Years ago, I heard a rather obvious theory according to which philosophy can only appear in a society that can produce philosophers. It could be easily exemplified by primitive societies, which had to focus on survival and therefore were less keen to sustain a loafer who could, in turn, develop some new ideas. The ancient Greeks had slaves, so some of them had too much time and came up with eccentric thoughts. They had slaves and in Eclesiar I have NPCs that work for me so that I can eat, fight, and do other f around.


Roman Orgy in the Time of Caesars, by the Polish painter Henryk Siemiradzki


In Eclesiar, at the moment, Poland is a vast, powerful, wealthy state. Therefore, as in Imperial Rome, I, a regular citizen, may indulge in something less politically focused.

I'm not aligned with his party views, but this guy from Krakow once published a fine election spot: https://www.youtube.com/watch?v=B8Folia1LQY
After commending other great European nations, he asked at the end, what about the Poles? How can we contribute to the common good?
(Funnily, he was smiling while speaking Ancient Greek, Latin, Italian, French, and English, but when he turned to German, he became serious all of a sudden.)

I'll try to add my part to Eclesiar by summarizing a book written by Anthony Kenny. Starting with Ancient Greece, going through among others, the Roman thought, Italian renaissance, French humanism, British empiricism, German idealism, and the Polish school of logic-mathematics. I'm certain that I won't finish this venture. Be free to not subscribe or read whatever I would produce here. You may consider it to be my vanity project, nothing more.


This article's title is also the title of the book, which is in my opinion, a clear acknowledgment of Bertrand Russell's monumental History of Western Philosophy. He was a point of reference for a long time.

If you're a fan of early Scorsese, you may recognize this small scene (warning, vulgar language): https://www.youtube.com/watch?v=H6OhB1qbtfQ
Those realistically nonsensical dialogues, I think, could have been an inspiration to Tarantino. I remember listening to that scene for the first time, and I thought what in hell is this guy blabbering on about? And that was the point that made me chuckle when he concluded he's not Bertrand Russell. It made me think that a philosopher whom I associate with the turn of the century (1800s and 1900s) was still alive around the time of creating Taxi Driver.


About the book itself. Actually, there were four books. Some years ago, I had them from a local library. They were very well-made, technically speaking, good paper, nice graphics. Once, I received a gift card to the Polish bookstore. I checked their website, and I was surprised that Kenny's History published in one work, was available there. I tend to reduce the amount of wastepaper, so having one book instead of four was a no-brainer for me. Some reviews warned about the fragility of the book, and I have to agree, as it's almost a one-time read because it'll fall apart if used extensively. I was sure that some content from those four books would be missing, but somehow the publisher managed to scrap all of the graphics, maximally reduce the font size, and squeeze everything into a bit over 1000 pages. For those of you who care not only about content but aesthetics as well, I can recommend you get, either from a library or otherwise, the initial four books, as they were easier to handle.


--------------------------------------------------------------


Tłumaczenie maszynowe na język polski (mogą pojawić się nieścisłości):

Artykuł przewidujący nową łatkę, aby wypełnić pustkę podczas wydobywania dla zainteresowanych.

TLDR: Nie subskrybuj, chyba że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu powiadomień.


Nie twierdzę, że każdy powinien mieć opinię na każdy temat, ale możemy mieć własne przekonania. A poniższe zdania są moją opinią.
Nie ukrywam, że lubię filozofię, ale paradoksalnie nie jestem wielkim fanem samego słowa „filozofia”, bo w dzisiejszych czasach często niesie ze sobą jakieś ezoteryczne konotacje. Dla mnie każdy, kto się nad czymś zastanawia, jest filozofem, a filozofię traktuję synonimicznie z nauką, więc wszyscy jesteśmy w tym razem, bez względu na samoocenę. Nie chcę jednak narzucać nikomu swojej opinii. To do ciebie należy podjęcie decyzji.

Lata temu usłyszałem dość oczywistą teorię, zgodnie z którą filozofia może pojawić się tylko w społeczeństwie, które jest w stanie wyprodukować filozofów. Można to łatwo zilustrować na przykładzie prymitywnych społeczeństw, które musiały skupić się na przetrwaniu, a zatem były mniej chętne do utrzymania bochenka, który z kolei mógłby rozwinąć jakieś nowe idee. Starożytni Grecy mieli niewolników, więc niektórzy z nich mieli za dużo czasu i wymyślali ekscentryczne myśli. Mieli niewolników, a w Eclesiar mam NPC, którzy pracują dla mnie, abym mógł jeść, walczyć i robić inne rzeczy.

W tej chwili Polska jest ogromnym, potężnym i bogatym państwem. Dlatego, podobnie jak w cesarskim Rzymie, ja, zwykły obywatel, mogę sobie pozwolić na coś mniej politycznego.

Nie jestem zgodny z jego poglądami partyjnymi, ale ten facet z Krakowa opublikował kiedyś świetny spot wyborczy: https://www.youtube.com/watch?v=B8Folia1LQY
Po pochwaleniu innych wielkich narodów europejskich, zapytał na koniec, co z Polakami? Jak możemy przyczynić się do wspólnego dobra?
(Co zabawne, uśmiechał się mówiąc po grecku, łacinie, włosku, francusku i angielsku, ale gdy przeszedł do niemieckiego, nagle spoważniał).

Spróbuję dodać swoją część do Eclesiar, podsumowując książkę napisaną przez Anthony'ego Kenny'ego. Zaczynając od starożytnej Grecji, przechodząc m.in. przez myśl rzymską, włoski renesans, francuski humanizm, brytyjski empiryzm, niemiecki idealizm i polską szkołę logiczno-matematyczną. Jestem pewien, że nie zakończę tego przedsięwzięcia. Możecie nie subskrybować i nie czytać tego, co tu wyprodukuję. Możesz uznać to za mój próżny projekt, nic więcej.

Tytuł tego artykułu jest również tytułem książki, która jest moim zdaniem wyraźnym nawiązaniem do monumentalnej Historii filozofii zachodniej Bertranda Russella. Był on punktem odniesienia przez długi czas.

Jeśli jesteś fanem wczesnego Scorsese, możesz rozpoznać tę małą scenę (ostrzeżenie, wulgarny język): https://www.youtube.com/watch?v=H6OhB1qbtfQ
Te realistycznie nonsensowne dialogi, jak sądzę, mogły być inspiracją dla Tarantino. Pamiętam, jak słuchałem tej sceny po raz pierwszy i pomyślałem, o czym do cholery ten facet bełkocze? Uśmiechnąłem się w momencie, kiedy doszedł do wniosku, że nie jest Bertrandem Russellem. To sprawiło, że pomyślałem, że filozof, którego kojarzę z przełomem wieków (1800 i 1900), wciąż żył w czasie tworzenia Taksówkarza.


O samej książce. Właściwie to były cztery książki. Kilka lat temu miałem je z lokalnej biblioteki. Były bardzo dobrze wykonane, technicznie, dobry papier, ładna grafika. Kiedyś dostałem kartę podarunkową do polskiej księgarni. Sprawdziłem ich stronę i zdziwiłem się, że Historia Kenny'ego wydana w jednym dziele jest tam dostępna. Mam tendencję do ograniczania ilości makulatury, więc posiadanie jednej książki zamiast czterech było dla mnie strzałem w dziesiątkę. Niektóre recenzje ostrzegały przed kruchością książki i muszę się z tym zgodzić, ponieważ jest to prawie jednorazowa lektura, ponieważ rozpadnie się przy intensywnym użytkowaniu. Byłem pewien, że zabraknie w niej części treści z tych czterech książek, ale jakimś cudem wydawcy udało się wyrzucić wszystkie grafiki, maksymalnie zmniejszyć czcionkę i wcisnąć wszystko na nieco ponad 1000 stron. Dla tych z Was, którym zależy nie tylko na treści, ale i na estetyce, mogę polecić zdobycie, z biblioteki lub w inny sposób, pierwszych czterech książek, ponieważ były one łatwiejsze w obsłudze.