​Siemano.


Postanowiłem napisać artykuł odnośnie jak robić pieniądz w grze przeglądarkowej jaką jest Eclesiar. Moje spostrzeżenia i sposoby na grę, które chciałbym wiedzieć na początku, a których ludzie mi nie zdradzali, żeby nie robić sobie konkurencji.


Uważam jednak, że zdrowa rywalizacja i pomoc nowym graczom, jest potrzebna, aby gra żyła i pozwoliła zatrzymać nowych graczy. Sam popełniałem wiele błędów na początku mojej kariery i często kończyłem na minusie, tracąc moje ciężko zarobione złoto :(


Więc zapraszam do czytania, komentowania i udostępniania tego artykułu każdemu kto nie wie jak zarobić w tej grze i liczę w komentarzach na wasze porady.



Artykuł to czysta akademia chłopskiego rozumu. Bez danych i dowodów. Musicie wierzyć mi na słowo i w moje dobre intencje.


EDIT: Wyszło mi tego tak dużo i tak dużo treści, że mój poradnik będzie podzielony na więcej artykułów, które dodam później. Dziś macie kopalnie, a jak zarobić na markecie, medale, battlepass, currency, pracownicy etc będzie w kolejnych.


Zaczynamy:


Ogólnie jest kilka sposobów na zarobienie golda w tej grze. Każdy z nich jest powolny i żmudny, gra nagradza cierpliwych i systematycznych. Nie wzbogacicie się szybko. No chyba że będziecie kupować gemy, a za te gemy kawę, batony i inne rzeczy, potrzebne graczom, a których nie można kupić w inny sposób. Najszybszy sposób, ale tracicie prawdziwą gotówkę, a przecież nie o to chodzi.


Złoto możecie zdobywać kopiąc w kopalni. Możecie ustawiać kopanie na godzinę, bądź dwie. Żeby móc kopać w kopalni musicie mieć 10 poziom i za każdym razem podróżować do miejsca, gdzie aktualnie jest kopalnia. Polecam do tego bilety q5, ponieważ podróż nie kosztuje was wtedy energii.


Polecam do sprawdzania najniższych cen na rynku stronę: https://eclesight.com/

Możecie tam sprawdzić, który kraj sprzedaje w najniższej cenie dany przedmiot.


W momencie gdy piszę ten artykuł, najtańsze bilety q5 są w USA a ich cena wynosi 0.2071 gold za sztukę. Dzięki temu możemy policzyć potencjalny zysk oraz to czy opłaca się bardziej iść na godzinną czy dwugodzinną zmianę.

Żeby to policzyć musimy uwzględnić zysk golda minus koszt biletu i przełożyć to na czas w którym ten gold zdobędziemy.


Godzinna zmiana: (0.5G-0.2071G)*2=0,2929G*2=0,5858 To jest zysk za dwie godziny, jeśli dwa razy dacie godzinną zmianę.

Dwugodzinna zmiana: 0.8G-0.2071G = 0,5929G To jest zysk za jedną dwugodzinną zmianę.


Jak widzicie zmiana na dwie godziny wygrywa pod względem zysków, a także wygody, ponieważ nie jesteście skazani na co godzinne klikanie zmiany, a jest to upierdliwe zwłaszcza przez captche, którą musicie za każdym razem przechodzić. Na chłopski rozum myślę, że chodzi o to, żeby nikt nie postawił bota, który w ciągu dnia będzie robić 12 takich zmian, albo 24.


Jedyna rzecz, która może sprawić że jednak wybierzecie zmianę godziną mimo jej nieopłacalnośći, to szansa na wydropienie ekwipunku górniczego, który zwiększa zysk z kopalnii. Szansa na to że dropniecie item górniczy wynosi 1% i zawsze macie na to szansę pod koniec zmiany.


Po dwóch godzinach macie 1% szansy na zdobycie przedmiotu górniczego, a przy zmianie godzinnej macie po prostu więcej prób w ciągu doby na zdobycie tego przedmiotu.

Czyli dwie godziny: Jedna szansa wynosząca 1%

Dwie zmiany godzinne: Dwie szanse, każdą wynosząca 1%


Źródło: https://wiki.eclesiar.com/index.php?title=Equipments


Nie będę wam tego odradzał. Macie na to ochotę i chcecie spróbować? Możecie. Jak wam wypadnie taki przedmiot to potem możecie go sprzedać za gold na markecie. Średnia cena na ten moment to 17g.


Jednak czy warto samemu inwestować w przedmioty górnicze i ich używać?


Na pewno nie na początku swojej kariery z grą. Każdy grosz się liczy, a inwestycja w ten ekwipunek się szybko nie zwróci.


Trochę liczb:


Na markecie teraz widzę rękawiczki, które dodają +0.8% do wydobycia golda w kopalnii za 17g

Na każdej zmianie dwugodzinnej będzie to zysk 0,0064G. 17G/0.0064 to w przybliżeniu: 2742 zmian. Jest to tak absurdalna liczba i tak się to nie opłaca, że siedzę w tym akapicie już pół godziny i dalej się zastanawiam czy to co napisałem naprawdę ma miejsce xD Bo jeśli tak to jeżeli byście ciągiem puszczali raz za razem zmianę czyli 12 razy w ciągu doby to by się wam to zwróciło za 229 dni. Poprawcie mnie w komentarzach jeśli się mylę.


Jest jeszcze jeden sposób na zwiększenie sobie zysku z kopalni, niepolecany w ogóle i nie znam nikogo kto kto stosuje, ale warto o nim wspomnieć. Jest to oszczędzanie na biletach i skupowanie biletów niższej jakości.


Każdy bilet zużywa określoną liczbę energii, która jest wam potrzebna do podróży w inny region. Domyślnie q5 nie zużywa w ogóle energii, zaś reszta:


q1: 40% całkowitej energii (240)

q2: 30% całkowitej energii (180)

q3: 20% całkowitej energii (120)

q4: 10% całkowitej energii (60)

Wartości w nawiasie to wartości polski, która ma maksymalny poziom energii wynoszący 600. Jedna energia odnawia się 2 minuty, więc w ciągu dwugodzinnej zmiany odnowicie 60 energii. Pozwala wam to na korzystanie z biletu q4 do podróżowania do innej kopalni.

Według https://eclesight.com/ na moment pisania tego artykułu najtańszy bilet q4 jest w Argentynie i kosztuje: 0.1G

Znów liczymy: 0.8G-0.1G= 0.7G

Za bilet q5 zysk nam wyszedł: 0,5929G

Czyli: 0.7G – 0.5929G = 0,1071G

Poświęcając 60 energii, otrzymujecie 0,1071G więcej za jedną zmianę. Tylko że energii nie da się policzyć i przeliczyć ją na Golda. To bitwa w której nie zadacie dmg, to budynek, którego nie zbudujecie ku chwale swojego kraju, to ekwipunek, który mógł wam wypaść, a nie wypadł.

Możecie to jeszcze bardziej przeliczyć, ale musicie wziąć pod uwagę cenę chlebka i biletów. Możecie dokręcić całkowicie śrubę i zmaksymalizować swój zysk z kopalni.

Co 45 minut możecie zjeść dowolny chlebek i odnowić sobie energię. Sprawdźmy, który chlebek jest najtańszy i gdzie.


Znów korzystam ze strony eclesight:


q1/Polska/0.0210 gold za sztukę 0.0210G

q2/Argentyna/0.0362 gold za sztukę podzielone przez 2 0,0181G

q3/Polska/0.0542 gold za sztukę podzielone przez 3 0,0181G

q4/Polska/ 0.0756 gold za sztukę podzielone przez 4 0,0189G

q5/North Macedonia/ 0.1649 gold za sztukę podzielone przez 5 0,0329G


Liczy się stosunek jakości do ceny i wyliczyłem ile kosztuje nas odzyskanie 10 energi. Wygrał chlebek q3 z Polski.

Dla uproszczenia przyjmuję, że w ciągu zmiany dwugodzinnej możemy zjeść chlebek 2 razy. Czyli dwa chlebki q3 dają nam 60 energii. Zaś w ciągu dwóch godzin normalnie odłożymy 60 energii. Czyli możemy w ciągu zmiany odzyskać 120 energii. Według obliczeń wyżej 120 energii jest potrzebne do biletu q3. Według eclesight najtańszy jest w Polsce i kosztuje 0.0732 gold.


I teraz liczymy: Zysk z kopalni 0.8G Musimy od tego odjąć dwa chlebki za 0.0542G i koszt biletu q3 0.0732G

0.8-(0.0542*2)-0.0732=0.8-0,109-0,0732=0,6178G


W ten oto sposób doszliśmy do wniosku, że używanie chlebka, żeby używać tańszych biletów w ogóle się nie opłaca w porównaniu z biletami q4, ale jest odrobinę lepsze niż bilety q5.


W tym wszystkim nie uwzględniłem też tego, że musicie polecieć do danego kraju i zmarnować specjalnie swój bilet. Nie patrzyłem też czy mamy embargo z danym krajem i czy polecicie na darmo. Nie uwzględniłem czy bilety q4 nie są tak tanie tylko chwilowo i gdy udostępnię ten artykuł to już będzie nieaktualne.


To wy musicie liczyć i sprawdzać rynek, to wy musicie to sprawdzać i codziennie monitorować czy wasze działania nie przynoszą wam strat, bo to co było wczoraj opłacalne, dziś już takie nie jest. Zaczęcie od kopalni, będzie najlepszym sposobem, ponieważ gdy wejdziecie na rynek to liczenia będzie sporo i więcej czynników będzie miało wpływ na wasze zarobki.


Nie sądziłem że kopalnia zajmie mi 3 strony a4, dlatego będę dzielił dalsze moje spostrzeżenia i porady w kolejnych artykułach. Mam nadzieję, że wam się podobało i będziecie czekać na kolejne.

Widzimy się w kopalni.


Premium To tylko napiwek.