​Dzień dobry,

Ze źródeł, którym nie mogę ufać (internet), wynika, że okolo 5 tyś osób w Polsce umiera rocznie z powodu zadławienia. Nawet jeśli ta liczba jest zawyżona to i tak problem istnieje. 

Czym jest zadławienie? 

To stan, w którym ciało obce, najczęściej pożywienie, blokuje drogi oddechowe. Jest to stan bezpośredniego zagrożenia życia. 

Co robić (czego mnie uczono):

Tak długo jak osoba jest w stanie kaszleć należy ją do tego zachęcać, to zawsze jest najlepsze rozwiązanie.

Jeżeli jest to niemożliwe to (taka pętla)

while (osoba jest przytomna) do

1. wykonaj 5 energicznych uderzeń dłonią w plecy (między łopatkami) - tutaj trzeba dodać, że najlepiej stanąć za osobą poszkodowaną, przytrzymać ją jedną ręką w pasie, lekko pochylić do przodu

2. wykonaj 5 uciśnięc nadbrzusza (proszę poszukać i poczytać jak wygląda uchwyt Heimlicha)

end

Jeżeli osoba straci przytomność to:

1. wezwanie pomocy - 999

2. RKO (resuscytacja krążeniowo oddechowa)

Tutaj dodam, że (podobno) jak osoba traci przytomność to rozluźniają się mięśnie co może oznaczać, że nawet u osoby z zadławieniem powstanie jakaś "przestrzeń" przez którą wdmuchiwane przez Nas powietrze trafia do płuc, dlatego koniecznie RKO. 


Dziękuję wszystkim za przeczytanie. Życzę Wam żeby nigdy nikomu nie przydała się ta wiedza. 

No i część premium, jak zwykle, bez treści :) 

Udanego weekendu