​Cedru nie tracił czasu. Już następnego dnia był w drodze do Busan, z głową pełną pytań i jedną niepewnością - czy Relnspire będzie chciał współpracować... 
Ostatnimi czasy w Polsce było głośno o jego eksperymencie, gdy próbował zasilić czajnik reaktorem jądrowym „bo szybciej gotuje".

Image

Po drodze zatrzymał się na stacji paliw w Słowenii. Tankując, kątem oka zauważył parę tak zajętą sobą, jakby świat właśnie się kończył… albo promocja na hot-dogi.
Cedru pokręcił głową:
- Ja gonię międzynarodową aferę, a oni… no cóż, też coś gonią.

Image

Detektyw dojeżdża do miejsca docelowego.
Ruiny elektrowni wyglądały na opuszczone, ale coś tu nie grało. Drzwi otworzyły się same… a z głośników poleciała muzyka disco.

Image

Cedru wszedł głębiej do środka, a drzwi zatrzasnęły się za nim. Disco przybrało na sile, jakby ktoś naprawdę uważał, że to poprawia atmosferę tajnych operacji.
W półmroku pojawił się Relnspire - w okularach ochronnych, kapciach i… z pilotem do czegoś, co wyglądało jak mikrofalówka skrzyżowana z sejfem.

Image

- Nie dotykaj niczego! — powiedział poważnie.
Cedru bez dłuższego namysłu nacisnął przycisk na ścianie.
- Za późno doktorku.

Image

Ściana w laboratorium rozsunęła sie, ukazując rząd dziwnych kapsuł. W jednej z nich ktoś spał… albo udawał, żeby nie słuchać disco.

Image

Cedru spojrzał na panel pełen przycisków i uśmiechnął się pod nosem. - „Nie dotykaj niczego”… czyli dokładnie odwrotnie.
Najpierw rzucał monetą i naciskał według wyniku. Potem zaczął klikać w rytm disco. Na końcu zamknął oczy i walił w panele czym popadnie.
- CEDRU, KURWA, PRZESTAŃ! - krzyczał Relnspire.
Za późno.

Image

Kapsuły pękają. Woda leje się strumieniami na podłogę. W głównej kapsule była blondynka, cała pokryta tatuażami. Powoli otwierała oczy.
- Skaie… - wyszeptał załamanym głosem Relnspire.

Image

Dziewczyna wyszła z kapsuły, przeciągnęła się i spojrzała na niego spokojnie.
- Znowu za wcześnie mnie budzisz.
Tatuaże na jej skórze zaczęły świecić.
Relnspire sięgnął po pilot.
- Mogę to zatrzymać!
Nie zdążył.
Pilot rozsypał się w jego rękach, a chwilę później… on sam. Bez krzyku, bez śladu — zamienił się w pył.
Cisza. Tylko disco dalej grało.

Image

Sakie spojrzała na Cedru. — Ty mnie obudziłeś?

Image

...

Redakcja robi sobie kilkudniową przerwę✌️

Ang. Ver mode on 

Cedru wasn't wasting any time. The very next day, he was on his way to Busan, his mind full of questions and one uncertainty: whether Relnspire would cooperate...

Recently, his experiment, when he tried to power a kettle with a nuclear reactor "because it boils faster," had been a hot topic in Poland.

Image

On the way, he stopped at a gas station in Slovenia. While filling up, he noticed a couple, as if the world were ending... or a hot dog sale, out of the corner of his eye.
Cedru shook his head:
"I'm chasing an international scandal, and they... well, they're chasing something too."

Image

The detective reaches his destination.
The ruins of the power plant looked abandoned, but something was off. The door opened by itself... and disco music blared from the speakers.

Image

Cedru stepped further inside, and the door slammed shut behind him. The disco music intensified, as if someone actually thought it enhanced the atmosphere of covert operations.
Relnspire appeared in the semi-darkness—wearing safety glasses, slippers, and… with a remote control for something that looked like a microwave crossed with a safe.

"Don't touch anything!" he said seriously.

Cedru, without a second thought, pressed a button on the wall.
"Too late, Doc."

Image

The wall in the lab slid open, revealing a row of strange capsules. In one of them, someone was asleep… or pretending to be asleep to avoid the disco music.

Image

Cedru looked at the panel full of buttons and smiled. "'Don't touch anything'… which is the exact opposite."
First, he flipped a coin and pressed the button based on the result. Then he started clicking along to the disco beat. Finally, he closed his eyes and hit the panels with whatever he could.

"CEDRU, FUCKING STOP IT!" Relnspire shouted. 
Too late.

Image

The capsules burst. Water poured in torrents onto the floor. In the main capsule was a blonde woman, completely covered in tattoos. She slowly opened her eyes.
"Skaie..." Relnspire whispered brokenly.

Image

The girl emerged from the capsule, stretched, and looked at him calmly.
"You're waking me up too early again."
The tattoos on her skin began to glow.
Relnspire reached for the remote.
"I can stop this!"
He didn't make it.
The remote crumbled in his hands, and a moment later... he was. Without a scream, without a trace—he turned to dust.
Silence. Only the disco continued to play.

Image

Sakie looked at Cedru. "You woke me up?"

Image

...

The editorial office is taking a break for a few days.