Oficjalnie wszystko wyglądało niewinnie — były prezydent ePolski ogłosił, że wybiera się na krótki, prywatny wylot nad Adriatyk. Uśmiechy do kamer, spokojne pożegnanie, niemalże brak ochrony „dla zachowania prywatności”. Kierunek? Chorwacja.

Na lotnisku widziano ją raz jeszcze — w towarzystwie dwóch osób w ciemnych moro ubraniach, które przedstawiono jako rządowych przewodników. Nikt nie zwrócił szczególnie na nich uwagi. Być może to była ochrona prezydencka?
Dni mijały, a kontakt nagle się urwał.
Autor tej historii dowiedział się prawdy przypadkiem — przeglądając zdjęcia turystów w internecie. Na jednym z nich, zrobionym gdzieś na uboczu, widać było znajomą sylwetkę wsiadającą do czarnego samochodu. Obok stali ci sami „przewodnicy”. Zbliżenie zdradzało szczegół, który umknął wszystkim: na rękawie jednego z nich wystawał fragment materiału z charakterystyczną szachownicą.

Agenci szybko dotarli do nieoficjalnych informacji: to nie są wakacje, tylko porwanie.

Źródło wskazało ukryty, odizolowany obiekt — dawne podziemia, gdzie były prezydent jest przetrzymywany.
Warunki są brutalne, a przesłuchania miały złamać ją psychicznie i fizycznie.
Agenci donoszą, że głównym przesłuchującym jest niejaki Pan Mrówka.

W dniu dzisiejszym na "podobne"
wakacje udał się Jeż. Myślę, że to też nie jest przypadek...
Ang. Version - translator mode on.
Officially, everything seemed innocent—the former president of ePoland announced he was going on a short, private trip to the Adriatic. Smiles for the cameras, a calm farewell, almost no security "for privacy." The destination? Croatia.
Pic
At the airport, she was seen again—in the company of two people in dark camouflage clothing, who were introduced as government guides. No one paid them much attention. Perhaps they were presidential security?
Days passed, and contact suddenly broke off.
The author of this story learned the truth by accident—by browsing photos of tourists online. One, taken somewhere out of the way, showed a familiar silhouette getting into a black car. The same "guides" stood nearby. A close-up revealed a detail that had escaped everyone: a piece of fabric with a distinctive checkerboard pattern was sticking out from the sleeve of one of them.
Pic
The agents quickly uncovered unofficial information: this wasn't a vacation, but a kidnapping.
Pic
The source pointed to a hidden, isolated facility—a former underground cellar where the former president is being held.
The conditions are brutal, and the interrogations were intended to break her mentally and physically.
Agents report that the main interrogator is a certain Mr. Mrówka.
Pic
Today, Jeż went on a "similar"
vacation. I think this is no coincidence either...
