Kolejne niezborne ruchy warszawskiego rządu mniejszościowego.

Po porannej, burzliwej sesji parlamentu, w której posłowie opozycji szantażem zmuszeni zostali do zagłosowania za trwaniem obecnego układu towarzyskiego w rządzie, tzw. elity szykują się po raz kolejny do osłabienia międzynarodowej pozycji Polski. Nawoływanie do wojny z dotąd neutralną, a nawet życzliwą wobec naszych cichych sojuszników z Korei Serbią, to kolejny akt nierozwagi kierujący naszą Ojczyznę w otchłań. Rozmywanie sił i środków na drobne cele osłabia nas w starciu z naszym głównym wrogiem.
Co gorsza rozsierdzone Serbskie społeczeństwo już sygnalizuje chęć skrycia się pod ochronnym parasolem EPICu, w przypadku nieuzasadnionej inwazji na ich Cory. Co tak czy siak doprowadzi do wojny z Arabią. Z tą różnicą, że teraz to my będziemy imperialistycznym agresorem przeciwko któremu opór stawi globalna community. 


Nie dla wojny z Serbią!
Przeciw tak postawionym decyzjom kolejni pułkownicy naszej armii składają rezygnacje z pełnienia służby a to już poważne osłabienie naszych zdolności militarnych co stawia pod znakiem zapytania możliwość zdominowania świata!

Czy polski parlament oprze się temu szaleństwu? Czy opozycja wreszcie posiadając większość (sic!) przeciwstawi się chorym pomysłom nie-rządu?



Tego nie wiem, ale społeczność międzynarodowa bardzo liczy na rozsądek wszystkich opozycyjnych partii przy nadchodzących głosowaniach!

UPDATE!

Presja ma sens! Prezydent się łamie! mieńszewicy w odwrocie!