[ENG]
Today, the U.S. government has imposed an embargo on products sold by citizens of Great Poland. The situation has led to Poland strengthening its position in other markets and has also shown that some countries live in constant fear. What are they afraid of? Poland! Why? Because it is a chosen nation. Chosen by whom? Chosen by the universe.

Our newspaper’s one-person editorial team asked a fictional American citizen about what life is like in the country after the embargo was introduced.
"How's life? It's tough. Sure, I've got a bit of cash, but I have to spend all of it on low-quality Q1 bread, because I can't afford anything better. Life? This isn't life, it's a disaster. I can't even afford a little gun—how am I supposed to shoot? There's only one good thing about this: it makes me a little less afraid of Great Poland."
As you can see, attempts to weaken Poland only end up weakening the country making the attempt. Nothing new—everyone has the right to be afraid, especially culturally weak and backward nations.
[PL]
Embargo - Dlaczego każdy boi się wielkie Polski
Dziś rząd USA wprowadził Embargo na produkty sprzedawane przez obywateli wielkie Polski. Sytuacja doprowadziła do umocnienia Polski na pozostałych rynkach, pokazała również, że niektóre kraje żyją w ciągłym strachu. Czego się boją? Polski! Czemu? Bo jest narodem wybranym. Wybranym przez kogo? Wybranym przed wszechświat.
Jednoosobowa redakcja naszej gazety zapytała wymyślonego obywatela Ameryki o tym jak się mu życie w kraju po wprowadzeniu embargo.
"Jak się żyje? Ciężko, niby człowiek ma grosz, ale musi go całego wydać na słaby chleb Q1, bo na inny go nie stacji. Życie? To nie jest życie, to jest dramat. Nie stać mnie na pistolecik, jak mam strzelać! Jedna rzecz jest w tym dobra, trochę mniej się dzięki temu boję Wielkiej Polski."
Jak widać, próba osłabienia Polski osłabia bardziej kraj osłabiający. Nic nowego, każdy ma prawo się bać, zwłaszcza kraje słabe kulturowe i zacofane.

Bądź patriotą, kupuj od Rzezimioszka.
