W związku z wczorajszym sztucznym podniesieniem wartości złotówki, zdecydowałem się na komentarz w tej sprawie, jako przedstawiciel partii kapitalistycznej.
*Post redagowany przy pomocy AI, aby jak najbardziej zwięźle ująć temat.
Rząd zdecydował się na kolejne sztuczne umocnienie złotówki z 3,94 do 3,14 PLN za 1g jako dowód skutecznej polityki gospodarczej, lecz ta decyzja nie wynika z realnych fundamentów ekonomicznych - to manipulacja wskaźnikiem, która poprawia wyłącznie statystyki budżetowe, a nie faktyczną kondycję gospodarki. Zwiększone „wpływy golda do skarbca” są efektem przeliczenia, nie wzrostu produktywności czy handlu. Rząd myli zysk księgowy z rozwojem.
Narracja o tym, że silniejsza złotówka „wspiera produkcję”, jest błędna. Realna wartość polskich towarów nie rośnie, rośnie tylko ich cena w goldzie - wszakże tymczasowo, dopóki sprzedawcy nie dostosują swoich cen do nowego kursu, jednak ogranicza to handel zagraniczny i czyni polski rynek mniej konkurencyjnym. Rząd wskazuje obniżenie pensji NPC jako potencjalną korzyść, ale pomija fundamentalny fakt: wynagrodzenia NPC są powiązane ze średnią płacą graczy, a nie ich własnymi zarobkami. Po pierwszej korekcie kursu i rosnących nominalnie wynagrodzeniach graczy średnia płaca wzrosła, a NPC nie akceptują ofert poniżej 80% tej wartości. W efekcie koszt pracy NPC de facto skoczył w górę, niezależnie od politycznych deklaracji o „możliwości obniżek”.
Twierdzenie o „stabilnych wpływach w PLN” jako podstawie do obniżek podatku dochodowego ignoruje kluczowy problem: stabilność wynikająca z manipulowanego kursu jest złudna. Gdy kurs walutowy staje się narzędziem fiskalnym, a nie odzwierciedleniem gospodarki, przestaje pełnić funkcję sygnału rynkowego. To obniża przewidywalność polityki i zwiększa ryzyko dla przedsiębiorców.
Najpoważniejszy skutek tej polityki to naruszenie wiarygodności Polski na arenie międzynarodowej. Inwestorzy unikają rynków, które instrumentalnie traktują wartość własnej waluty. Manipulowanie kursem zwiększa postrzegane ryzyko, czyni rynek mniej stabilnym i ogranicza napływ kapitału. Deklaracje rządu o „działaniu na danych” pozostają nieweryfikowalne bez upublicznienia analitycznych podstaw tej decyzji.
Polityka walutowa ma wspierać rozwój poprzez odzwierciedlanie realnej sytuacji gospodarczej, a nie poprzez doraźne korekty kursu wzmacniające budżet kosztem rynku. Obecna decyzja osłabia klimat inwestycyjny, destabilizuje rynek pracy i oddala Polskę od modelu gospodarki przewidywalnej i atrakcyjnej dla kapitału.
-----------------------------------------------------
English Version
The government has decided on yet another artificial strengthening of PLN, from 3.94 to 3.14 PLN per 1g, presenting it as evidence of effective economic policy. However, this decision does not stem from real economic fundamentals. It is a manipulation of a metric that improves budget statistics only, not the actual condition of the economy. The increased “gold inflows into the treasury” are a result of recalculation, not a rise in productivity or trade. The government is mistaking a bookkeeping effect for genuine growth.
The narrative that a stronger złotówka “supports production” is incorrect. The real value of Polish goods does not increase; only their price in gold does—and only temporarily, until sellers adjust to the new exchange rate. This limits foreign trade and makes the Polish market less competitive. The government points to lowering NPC wages as a potential benefit, but it ignores a fundamental fact: NPC wages are tied to players’ average salary, not to NPC earnings. After the first rate correction and the nominal wage increases among players, the average salary rose, and NPCs do not accept offers below 80% of that value. As a result, the actual cost of NPC labor has increased, regardless of political claims about a “possibility of reductions.”
The claim of “stable PLN revenue” as a basis for lowering income tax overlooks a key issue: stability derived from a manipulated exchange rate is an illusion. When the exchange rate becomes a fiscal tool rather than a reflection of the economy, it ceases to function as a market signal. This reduces policy predictability and increases risk for businesses.
The most serious consequence of this policy is the damage to Poland’s international credibility. Investors avoid markets that treat the value of their currency instrumentally. Manipulating the exchange rate raises perceived risk, makes the market less stable, and limits capital inflow. Government claims of “data-driven decision-making” cannot be verified without publishing the analytical basis behind this move.
Monetary policy should support development by reflecting the real state of the economy, not through ad-hoc rate adjustments that strengthen the budget at the market’s expense. The current decision weakens the investment climate, destabilizes the labor market, and moves Poland away from the model of a predictable economy attractive to capital.
