Dzień dobry,
To może nim kolejne artykuły jak sięzachować w konkretnych sytacjach to coś od czego powinienem zacząć.
Bezpieczeństwo osoby udzielającj pomoc.
Może ktoś z Was słyszał, że dobry ratownik to żywy i zdrowy ratownik.
Nim zaczniecie komuś pomagać należy upewnić się czy za chwilę sami nie będziecie potrzebowali pomocy.
Wstępna piątka:
- bezpieczeństwo własne - ocena ryzyka
- bezpieczeństwo miejsca zdarzenia - zagrożenia miejscowe
- liczba poszkodowanych - wstępna segregacja
- mechanizm urazu - co się tutaj od... stało :)
- potrzebne siły i środki - czy dzwonimy na 999 (potrzebna tylko pomoc medyczna) czy 112 - potrzebna pomoc róźnych służb
To tyle "teoria", teraz, jeśli komuś się będzie chciało, trochę komentarza z mojej strony.
Nim zaczniemy komuś pomagać rozejrzyjmy się, czy nie grozi nam niebezpieczeństwo, czy nie potrąci nas samochód, czy nie zatrujemy się czymś i w końcu czy osoba potrzebująca pomocy nas nie zaatakuje.
Dobrą cechą jest posiadanie przy sobie (zawsze) rękawiczek jednorazowych (ja mam taki breloczek tam mam rękawiczki i maseczkę do sztucznego oddychania).
Pomijając aspekty prawne, nie chce mi się o tym pisać, Wasze bezpieczeństwo jest zawsze na pierwszym miejscu.
Zadbajmy o swoje bezpieczeństwo a potem udzielmy pomocy poszkodowanym.
I to tyle, dziękuję
Poniżej pusta część premium, jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam.
Jeśli ktoś ma pomysły na kolejne artykuły to proszę o kontakt ... może co warto mieć w apteczce?
