Wracamy do normalności po tym wspaniałym evencie, który niewiadomo było kiedy się skończy i okazało się że trzeba skupować co się da w sobotę wieczór, bo chociaż dla każdego było logiczne że event kończy się w niedzielę, tak okazało się że nasze myślenie okazało się błędne i event skończył się w sobotę.


Mało ważne. Przez najbliższe dwa tygodnie czeka nas powrót do normalności i do tego co było zanim event się zaczął. W każdym razie na rynku PL. Co było spowodowane przejęciem wszystkich statków i postawienia budynków, które nam zwiększały produkcję. Po stracie tych wszystkich buffów, dziś produkujemy zaledwie 30% tego co było jeszcze w sobotę.


Dodatkowo inflacja poszybowała do góry przez dotacje dla budowniczych, spekulantów i nadmiaru produkcji na rynku, której NPC nie były w stanie przerobić i ceny spadały drastycznie, jednocześnie sprawiając że ludzie zaczęli w dużej ilości wyprzedawać naszą walutę co stworzyło nowe możliwości dla spekulantów, którzy skupowali walutę i sprzedawali ją drożej na rynku. Rząd z tym walczy, aby nasza waluta była stabilna.


Co teraz? Jak zwykle czekamy. Jak mnie słuchaliście to macie zapasy porobione i wystarczy trochę poczekać żeby zacząć je sprzedawać z zyskiem. Rynek się sam unormuje i ceny polecą do góry prędzej czy później, a dalej trzeba będzie karmić nasze NPC. Dalej trzeba będzie latać po świecie żeby skubać trochę golda w kopalni, dalej ludzie będą jeść chlebek, żeby trochę więcej zdziałać w walce lub na budowie. Trzeba będzie użyć tej broni, którą się nagromadziło. I tak dalej i tak dalej. Wystarczy poczekać, a sprzedacie to z kilkukrotnym zyskiem, a może wam się przyda to wszystko w następnej wojnie, gdzie będziecie mieć świadomość, że to wszystko kosztowało was grosze i nie musicie teraz płacić jeszcze więcej.


Trzymać, obserwować, decydować.


Miłego tygodnia.